Dawno nie wrzucałem [photo]
października 31st, 2007 by Łukasz
Nie było czasu ani chęci, lecz ostatnio lekko zmotywowała mnie Sylwia i na jej prośbę wrzuciłem troszkę fotek a było ich sporo:
października 31st, 2007 by Łukasz
Nie było czasu ani chęci, lecz ostatnio lekko zmotywowała mnie Sylwia i na jej prośbę wrzuciłem troszkę fotek a było ich sporo:
października 25th, 2007 by Łukasz
Od kilku lat wspominam ten filmik oglądnięty raz na Politechnice Opolskiej w trakcie zajęć, lecz potem już nie mogłem na niego trafić.
I dziś znalazłem.
października 11th, 2007 by Łukasz
Zawsze myślałem że mój sąsiad od rana napija gdy widziałem go stojącego przed płotem i próbującego złapać równowagę, bełkocząc coś pod nosem.
W jakim ja wielkim błędzie byłem myśląc że on coś chlapnął.
Wczoraj się dopiero dowiedziałem z bardzo dobrego źródła że to na pewno jest choroba filipińska, taka sama jaką ma nasz były Prezydent A.Kwaśniewski.
października 10th, 2007 by Łukasz
października 5th, 2007 by Łukasz
Natrafiłem dziś na Kompas Wyborczy na wp.pl i stwierdziłem, że sprawdzę.
I oto wynik:

No z LiD to się jeszcze w miarę zgodzę, ale ta pozycja Samoobrony to mnie przeraziła. Czyżbym miał aż tak bardzo zbliżone poglądy. Co się ze mną dzieje?
No i chyba PiS dał mi w kość, bo wybitnie się z nimi nie zgadzam.
PS. Na wynik oczywiście patrzę z przymrużeniem oka.
października 4th, 2007 by Łukasz
Dostałem takiego maila:
“Przypomnij kłamczuchowi jego zasady:
”
Odpowiedź zostaw w komentarzach.
września 4th, 2007 by Łukasz
Pierwszy dzień w przedszkolu podobał się - “… było fajnie … był obiad …”. Zapowiadał, że jutro też idzie do przedszkola.
Lecz dziś tuż przed wyjściem dopadł go strach przed następnym dniem w przedszkolu. I tata miał dziś większy problem z pozostawieniem Wojtusia, co skończyło się 30 minutowym spóźnieniem do pracy. Na szczęście nikt w pracy nie kontroluje takich detali.
września 3rd, 2007 by Łukasz
Ćwierkają wróbelki od samego rana
Ćwir, ćwir, dokąd idziesz, Wojtusiu kochany?
Ćwir, ćwir, dokąd idziesz, Wojtusiu kochany?
II
A Wojtuś na to śmieje się wesoło:
Szkolny rok się zaczął, więc idę do przedszkola.
Szkolny rok się zaczął, więc idę do przedszkola.
I dziś zaprowadziłem Wojtusia do przedszkola. Myślałem że będzie gorzej, lecz nie było tak źle. Oczywiście nie chciał żebym go zostawił lecz jak zajął się zabawą to cichaczem wymknąłem się. Przedszkolanka zapewniła mnie że będzie ok.
Pewnie teraz płacze ale na pewno mu przejdzie.
PS.
Odwoziłem ja bo Ania stwierdziła że ona by Wojtusia nie zostawiła jak by się rozpłakał i zabrała do domu.
sierpnia 23rd, 2007 by Łukasz
Zobaczcie na ten filmik, oglądajcie do końca. Ostatni samolot troszkę za wcześnie wylądował.
Lotnisko St. Marten na Karaibach, na takiej plaży nie chciał bym się opalać.
sierpnia 22nd, 2007 by Łukasz