i podobało się … ale …
Pierwszy dzień w przedszkolu podobał się – „… było fajnie … był obiad …”. Zapowiadał, że jutro też idzie do przedszkola.
Lecz dziś tuż przed wyjściem dopadł go strach przed następnym dniem w przedszkolu. I tata miał dziś większy problem z pozostawieniem Wojtusia, co skończyło się 30 minutowym spóźnieniem do pracy. Na szczęście nikt w pracy nie kontroluje takich detali.






Leave a Reply