Już cztery lata
Wczoraj minęły 4 (słownie: cztery) lata Naszego Małżeństwa, dokładnie 26 kwietnia 2003 r był Nasz Ślub.
Cóż to były za lata, wspaniałe i czasem trochę smutne, lecz tego drugiego było o wiele mniej. Najszczęśliwsze chwile to narodziny Wojtusia – naszego pierwszego synka i po dwóch latach narodziny Maciusia – drugiego, który niedawno skończył 6 miesięcy.
Oby kolejne lata były takie jak minione (choć mogą być lepsze – dobrego nigdy za wiele)
PS. Dodałem zdjęcia ze Ślubu i Narodzin Maciusia linki powyżej.






Leave a Reply